Liczba wyświetleń.

wtorek, 8 maja 2012

Na dzień dzisiejszy...

A więc na dzień dzisiejszy mieszkam w niewielkiej wsi Cieciorki Dąb. Jest to na Podlasiu - województwie rolników, lasów i mazur oczywiście :) Nie jest to wieś idealna, ale nie zamieniłabym jej na żadną inną *.*
Znajduje się tu ciekawe miejsce:
  •  Okop. Dla niepojętnych: to taka wielka góra z dziurą w środku gdzie chowali się podczas wojny :) Okop jest własnością mojego dziadka, dzięki któremu odbyły się na nim wykopaliska archeologiczne. Jest o wiele większy niż się to wydaje na zdjęciu. Można do niego na co dzień wejść a nawet zrobić w nim sobie ognisko. Po za tym świetnie zjeżdża się z niego na... workach. Ale o tym potem. 
Jak spędzam wolny czas ?
  • wspinaczka po drzewach
  • domek z pustaków (znajduję się obok sadu, gdzie rosną jabłka, jerzyny i śliwki więc nigdy nie jesteśmy tam głodni :) Kiedyś wstawię zdjęcia bo z tym miejscem wiążą się tysiące moich wspomnień )
  • siedzę pod mostem... (może wydaje się to żulowskie itd. ale razem ze swoimi znajomymi zrobiliśmy tam całkiem przytulny kącik gdzie można posiedzieć nad strugą )
  • w zimie jeżdżę na workach ( osiągają 2 razy większą prędkość niż sanki nawet w grubym śniegu )
  • jazda na rowerze ( miejsc nigdy nie brak, codziennie mamy nowe pomysły gdzie się wybrać ! )
  • jeździmy do sklepów :) (no i stereotyp. w pobliżu mojej wsi są 3 sklepy, może nie jest to lidl lub tesco, ale wszystko czego trzeba się tam znajduje )
  • rysowanie kredą po ulicy ( powstają naprawdę bajeczne obrazy ! )
  • siedzę w ciszy na hamaku i słucham swojej ulubionej muzyki :)
  • gram w piłkę, badmintona, rugby lub tenisa ( kolejny stereotyp, zgaduję, że jestem bardziej rozpieszczona niż niektórzy w mieście, mam czego chce choć tata jest rolnikiem, mam stół do ping ponga, basen o głębokości 1,3 metra  oraz osobistą plażę ! zdjęcie umieszczę na dole )
  • bawię się z kotami lub psiakami :)
 Niestety na zdjęciu nie widać plażyczki otaczającej basen :< w każdym razie jest to duży obszar piachu, są tam nawet kamienie, które przywiozłam z nad morza. Basen jest na tyle duży że można pływać po nim pontonem :) Na zdjęciu jestem w towarzystwie swoim znajomych Vicki i Claryssy.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz